A na pytanie pani hrabiny, co też się wyrabia w Mieście Krasnoludków…

…na to pytanie odpowiem zgodnie ze swą wiedzę, że spokój panuje, pani hrabino, spokój. Od północy. Wcześniej to różnie było. Sugeruję następnym razem, przed przyjazdem do Miasta – poza sprawdzeniem dat i tras różnorakich biegów sprawdzić także trasę marszu. Marszu na okoliczność Dnia Niepodległości. Taka regionalna rozrywka. A w stolicy i tak mają gorzej, więc po co drzeć szaty. No chyba, że pani hrabina czuje potrzebę zakupu nowych szat, to spoko.

Obrazka ilustrującego brak. Bo ręce opadają, a co dopiero aparat.

Pozostaję z pełnym szacunkiem, pani hrabino.

One Reply to “A na pytanie pani hrabiny, co też się wyrabia w Mieście Krasnoludków…”

  1. Rozumiem Hrabinę. Nie świętuję, nie będę szła z petardami, nie po drodze mi z narodowcami. Siedzę w domu i cieszę się, że żyję.
    Pozdrawiam

    Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s