Bułka z masłem, doprawdy…

– Popatrz, to masz obiad, wrzucasz wszystko na patelnię i grzejesz, tu kanapki, termos z herbatą, świeże owoce, w miseczce obok suszone… no, chyba wszystko, jak coś, to pisz, będę co pół godziny zerkać na telefon, jak coś, to biorę złotówę i przybywam na odsiecz…

– Daj spokój, jaka odsiecz, bułka z masłem. Ale to dla mnie, co z malutką?

– Tu buraczki, tu kalafior, tu kaszka, mieszasz z mlekiem i nie gotujesz, to kaszka błyskawiczna… przewijać umiesz, zabawiać umiesz, no, to my lecimy, papa… Trzymaj się Kijanka, nie krzycz na dziadka za bardzo….

5 h później, no dobrze, może i 6…

– Jesteście? Super. To możesz mi teraz ten obiad odgrzać i herbaty nalać. Oczywiście, że potrafię, jestem wdowcem pół roku, nawet pranie już potrafię włączyć! Ale ona tak wyła, tak wyła, jak mnie tylko z oczy traciła, że mnie z rąk wszystko leciało! A przewijanie… Wrzuciłem ją na przewijak, ucieszyła się, myślę, super dziadek jestem, zdjąłem pieluchę – ona się cieszy bardziej, superman normalnie…. Chcę ubrać nową, a ona ucieka!!! Nosz do licha, gdzie są pasy, przy poprzedniej były pasy!!!

– Tak, ale poprzednia świrowała, a ta jest spokojniuta…

– ?!? To ja ten obiad proszę!

Tak. Wyszliśmy na 6h. Książę Małżonek się obronił. Uff.

– Coś ty, bułka z masłem, poważnie, żaden stres, wiadomo, że bałem się, że sala pusta będzie i nikt pytania nie zada, więc kumpla zaprosiłem, żeby zapytał o cokolwiek, byle na temat… to się obraził, że z niego idiotę robię, bo sala była pełna, a jak pytaniami zaczęli strzelać, to się zrobiła kolejna godzina i na obiad się spóźniliśmy…

Chwilę jeszcze Książę opowiada historie z alternatywnej rzeczywistości – byłam tam, to wiem, co się wydarzyło! aczkolwiek pytań było sporo i rzeczywiście się spóźniliśmy – po czym kończy rozmowę i zdumiony stwierdza – Wiesz, R. doszła do wniosku, że ona też się broni. Bo skoro to taka bułka z masłem, to ona na grobie też chce mieć, że była dr…

 

 

 

16 Replies to “Bułka z masłem, doprawdy…”

  1. Wow! Gratulacje – i to dla całej Rodziny, bo doktorat z dwójką maluchów u boku, to na pewno nie jest tytułowa bułka z masłem. 😉
    Podziwiam Małżonka za pracowitość, Ciebie za cierpliwość, dzieci za… za nieustanną inspirację, a dziadka za odwagę i zaangażowanie. 🙂

    Like

    1. A wiesz, że po samym wydarzeniu rzeczywiście mnie też gratulowano? I tylko się zastanawiałam – zwyczaj taki prastary czy wiedzą, że mnie też to sporo kosztowało? A Książę to teraz nie wie, co ze sobą zrobić, czasu tyle, że aż rozpusta, nie przywykł XD

      Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s