Powrót do lubianego autora – zawsze udany

Nie da się ukryć, że “Miedzianka” – jako książka ale i miejsce – zapisał mi się w pamięci wyjątkowo pięknymi kolorami. Wielka w tym zasługa autora. Miły ten pan – Filip Springer – raczył napisać kolejną książkę – w sumie trudno mi ustalić, reportaż to czy pamiętnik? – “Dwunaste: nie myśl, że uciekniesz”.

Polecam. Bardzo.

Mnie poleciła miła pani z Mamaczyta, jej polecajka

Prawo Jante

O czym dokładnie traktuje “Dwunaste…”?

O Danii. O Duńczykach. I zanim wyobrazicie sobie nudy jak flaki z olejem – to jest to również o małych miasteczkach, z których nie ma ucieczki. To nie musi być Jante. To jest każda jedna dziura zabita dechami, gdzie zwyczaj jest zawsze po stronie silniejszego. Gdzie przystosujesz się – lub giniesz. A jeśli uciekniesz – koszmary będą cię ścigać do końca ucieczki… To również opowieść o twórcy, który wspaniale opisał małe, przeklęte miasteczko – ale nigdy go w sobie nie zwalczył.

A wszystko pysznym stylem, podszytym ironią, podziwem, w cudownych jak pocztówka widokach i …co ja tu będę marudzić, polecam, świetna lektura.

6 Replies to “Powrót do lubianego autora – zawsze udany”

  1. Springera znam tylko Jerrego 😦 Może mniej utalentowany, ale bardziej kontrowersyjny. A Danię lubię. Wczoraj nabyłam kilka rzeczy w duńskim sklepie, w tym namiot-szklarnię dla Tamalugi.

    Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s