Chcesz się pośmiać?

Zapytałam Księcia. Oczywiście, że chciał. “To wejdź w przedmioty kolesia, u którego zamawiam balsam do ust i wyszukaj ‘kosmetyki do pielęgnacji brody'” – mgnienie oka później usłyszałam radosny rechot. Niby nic, ale Książę nosi brodę od czasów zanim to było modne, zanim pojawił się syndrom drwala – Książę ogarnia skracanie i przycinanie drzew i siekierę w dłoni nieraz trzymał – i za każdym razem w takiej sytuacji rży jak młode źrebię. Otóż sklep ‘DlaDżentelmana’ czy jakoś tak – miał 63 strony kosmetyków do pielęgnacji brody.

Sześćdziesiąt trzy strony. Pomady. Woski. Szampony. Odżywki. Perfumy… ciekawe, czy o aromacie “prawdziwy dym z ogniska zmieszany z leśnym poszyciem” …

Ale balsamy do ust mieli spoko.

Po czym poznać, że Żaba chora? Bawi się grzecznie z Kijanką. I odmawia obiadu.

A kiedy Żabie się choroba rozwija i robi się marudna? “Nie chcę spać z Kijanką w jednym pokoju, ona na mnie krzyczy, zabierzcie mi ją!!!” Minutę później “Nie chcę spać sama, ja się boję, oddajcie mi Kijankę, ona moja jest!!!”

Zatem popełniłam kolejnego Fioła, ponieważ niedobitki jeszcze wśród kart książek się kryją… Tak, to jest czarny fiołek. Coś pięknego, jeszcze kilka czarnych mam 🙂

Fiołek dostępny TUTAJ

A wygląda, jak poniżej…

 

17 Replies to “Chcesz się pośmiać?”

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s