Wiosna, panie sierżancie!

Może i wiosna, skoro pani z przedszkola kazała ubierać Żabę bardziej lekko, bo się spoci… Moim zdaniem to ona we wszystkim się spoci, bo wciąż nie odkryła, że nogi mogą służyć także do chodzenia, nie tylko biegania, ale ok…

Może i wiosna, skoro gołębie na konarze takie radosne sztuki uprawiają, tulą się, trącają, gruchają… “Mamusiu, a czemu ten jeden gołąb tak śmiesznie macha skrzydłami na tym drugim gołębiu???” “Bo on tak startuje do lotu… O, widzisz, już odleciał!”

Może i wiosna, skoro kilka stokrotek zakwitło…

W ramach tej wiosny zrobiłam kolczyki wiosenne, z koniczyny czerwonej i liścia, a dodatkowo pęcherzyki powietrza tak się ułożyły, że koniczyna wygląda absolutnie kosmicznie…

Kosmiczna Koniczyna dostępna

 

Ale pomijając wiosnę, sierżanta i zieleń – przyszła mi czarna farbka do żywicy i cieszę się jak dziecko – to będą zupełnie inne efekty…

A Koniczyna oczywiście poleca się na szczęście.

13 thoughts on “Wiosna, panie sierżancie!

  1. Ma się jeszcze trochę ochłodzić, ale zdecydowanie wygląda już na wiosnę.
    Chociaż gołębie czasami wcześnie zaczynają sezon. W zeszłym roku zima była ciepła i był dopiero początek lutego, kiedy wracałam sobie z wyjazdu i dostałam od mamy film przyrodniczy, jak najpierw się skubią dziobkami, a potem jeden gołąb śmiesznie macha skrzydłami na drugim – na moim balkonie!

    Liked by 1 person

  2. No właśnie wiosna przychodzi w takich “drobiazgach”, które dobry obserwator na pewno wyłapie. A dzieci są spostrzegawcze jak mało kto! 😉
    Kosmiczny efekt na koniczynkach cuuuudowny!

    Liked by 1 person

  3. Nie ma to jak nagłe ciepełko po bardzo niskich temperaturach – od razu człowiek czuje się jak latem 🙂 Bardzo się cieszę na wiosnę, a ptaki tak mi tu pięknie śpiewają, że otwieram na oścież drzwi tarasu by słuchać 🙂 Czasem nie trzeba nawet muzyki włączać w domu takie trele 😉

    Liked by 1 person

  4. Sezon lęgowy już się zaczął, a oni mi drzewa wycinają na dzielnicy mojej… 😦
    Co do Żaby. We wtorek dzwonili z przedszkola, że Tamaluga chyba wybiła sobie ząb o drabinki. “Bo, wie pani, ona się w ogóle nie daje zatrzymać…” 😀

    Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s