Dysonans poznawczy

Jest taka sytuacja:

człowiek- kobieta robi krucyfiksa, czyli wisi na rurze na samych prostych nogach z ramionami w bok – w sumie ja bym to nazwała Titanic, ale spoko, o gustach się nie dyskutuje – potem człowiek wciaga się w górę, robi spidarmana i na sekundę odrywa dłonie, szał normalnie, może i nie wyginam śmiało ciało, ale jest moc, to człowiek zaskakuje, sięga po telefon, może kto fotę strzeli, na pamiątkę, że spidermana bez rąk….

…wiadomość…

“kup coś od wróżki zebuszki “

co kuffaa?!?

ten mały słodki bobasek, co to trochę ponad 3kg raczył ważyć i rzęsy na pół twarzy mieć…

To ten słodki bobasek zgubił pierwszego Mleczaka?!?

…”Kobieto, wróżka zebuszka dziecku przynosi, a czemu sobie kupiłaś perfumy?”

“…wróżka zebuszka przynosi zrozpaczonemu stratą.”

“A jaką to stratę poniosłaś?”

“Straciłam złudzenia co do swej młodości. Znaczy że minęła “

14 thoughts on “Dysonans poznawczy

  1. Krucyfiks trydna rzecz- doszłyśmy do tego na zajęciach, tylko raz udało mi się złapać tymi kolanami- na samym początku, a teraz im częściej ćwiczę, tym gorzej wychodzi 😀

    Like

    1. Żaba jest dumna i blada, dostała lalę, ukochała przezwisko Szczerbatek, ponieważ Szczerbatek jest przepięknym smokiem… i jak jej ciotka powiedziała, że nowy ząb już widoczny – dostała histerii totalnej. Żaba, nie ciotka.

      Like

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s