Jestem na diecie doktor Dąbrowskiej!!!

Freya nigdy nie przepadała za długimi wstępami. Za to również ją uwielbiam. - Raczyłaś już vomitować? Zemdlałaś? - Zgłupiałaś? Na diecie jestem, a nie chora. Zasadniczo większość diet kojarzy mi się z chorobą umysłową, bo może ktoś mi wreszcie wyjaśni, co jest normalnego w odmawianiu sobie tłuszczów zwierzęcych, by posiłkować się tabletkami, jeszcze znajdując na …

RURA MUSI BYĆ STABILNA!!!

Wrzasnęłam. Ale po fakcie, najpierw złapałam 'rurę'. Czyli taki metalowy uchwyt z tyłu trójnogiego rowerka. W rowerku zapięta machała nogami Kijanka. A Żaba zwisała na tym pionowym drągu z tyłu. Na nogach wisiała. Głową w dół. Wszystko ok, tylko rura musi być stabilna!!! I dlatego jak ta rącza gazela poprułam, by złapać rowerek. Bo część …

creep…

Nie mam na myśli kultowej pieśni, aczkolwiek ostatnio dziwnie często ją nucę [nie no, wcaaale nie mam na myśli, że słowa But I'm a creep I'm a weirdo What the hell am I doing here? I don't belong here I don't belong here  jakoś do czegoś pasują! Najzwyczajniej w świecie próbuję wszystkiego, by wybić z …

Pomiędzy burzami…

...złote słońce jest obłędne. Szukam nowego miejsca do robienia zdjęć. Nadto odbyłam spacer do paczkomatu - bo na wsi to można się przejść do kościoła, do burdelu i do paczkomatu właśnie - i mam rewelacyjny pomysł na kampanię reklamową moich dzierganek. "Mężczyzno! Kup swej kobiecie zawieszkę, a zostanie ci policzony dobry uczynek! Do każdej zawieszki …

Znów czerwień…

Jeśli czerwona flaga, to z czym się kojarzy? Zdecydowanie nie z Japonią, prawda? "Wowa, Wołodia, Władimir" to druga pozycja pani Krystyny Kurczab - Redlich, którą miałam przyjemność przeczytać. Choć o przyjemności trudno mówić. Biografia panującego w Kremlu człowieka to nie jest szczególnie lekka opowieść ku rozrywce. Jest za to rzetelna, przerażająca, powinna być ostrzeżeniem. Ale …

11:54 w dzień,

czyli tuż przed południem, zasadniczo po przeczołganiu Żaby i Kijanki żegluję w kierunku przybytku domowego, gdzie przekupstwem, ciepłą strawą i obietnicą chłodnika [w dowolnych konfiguracjach, nie upieram się przy detalach] zamiarowuję zmusić je do drzemki... bo mam przerwę techniczną... Ropuch zza płota wysyła Żabie całuski, Kijance strzel zdjęcia i przysięga, że wszyscy w południe śpią, …

Dzień ojca

Jak co roku zaskoczył rodzinę. - Żono, wybrałaś coś dla swego ojca? - A weź mnie nie denerwuj. Dzwonię do niego i pytam, czy ma nadal ten pęknięty telefon i czy chce nowy, a on na to, że owszem, ma, ale nie chce. Dlaczego nie chce? Bo on chce niespodziankę. Z czego się śmiejesz? - …

Kiedy myślisz, że gorzej być już specjalnie nie może…

...wtedy, na ten przykład, ostatnie tchnienie wydaje jakaś malutka część w aparacie. Stad wkleić mogę tylko ostatnie zdjęcia muszelek Żaby - drugi bucik Kopciuszka, w złocie, a w srebrze - filiżanka na szaloną herbatkę... Potem się okazuje, że nowy kot brata ma białaczkę, więc nie może zostać u brata, ponieważ rezydentka ma 15 lat i …