– Proszę, potraktujcie to poważnie!

Prowadząca wyłączyła muzykę i spojrzała na swą grupę taneczną przerażonymi oczyma. - Bardzo was przepraszam, ale czy ktoś ma coś słodkiego? Zaległa cisza. Słychać było śmieciarkę krążącą po kostce brukowej, dzwony w odległym kościele i pisk opon jakiegoś pojazdy, co to jego właściciel ma tak małego, że musi sobie rekompensować. Czyli cisza pełna napięcia. Ewelina … Continue reading – Proszę, potraktujcie to poważnie!

Advertisements

Ręka do góry, kto pamiętał, że “Skórę” śpiewał Kukiz?

O rany, czyżbym tylko ja miała sklerozę? Pamiętałam nazwę zespołu - aya rl - i głos. Tak jakby głos się wokaliście z czasem zmienił. Ale na początku lat 80 naprawdę dobrze brzmiał. Czas "Skóry" minął bezpowrotnie. I skóry takoż. Tonem spokojnym uświadomiłam ślubnego, że z powodu trzymania pamiątek po byłej się z nim nie rozwiodę, … Continue reading Ręka do góry, kto pamiętał, że “Skórę” śpiewał Kukiz?

“Księga motyli” Doda Około – Kułak

Pozycja od Kamili z Uważniej.pl Krążył kiedyś taki dowcip: po czym poznać rodowitego wrocławianina? Po lwowskim zaśpiewie. Zabawne? Średnio. Pomnik hr. Fredry, z piórem, czy bez, Panorama Racławicka - i wielu, naprawdę wielu ludzi naprawdę przyjechało w drastycznych warunkach ze Lwowa. A inny dowcip: czemu pod Wrocławiem są czarnoziemy? Bo wynosząc się z Ukrainy ładowali … Continue reading “Księga motyli” Doda Około – Kułak

“Sekretny dziennik Laury Palmer” Jennifer Lynch

"Miasteczko" pojawiło się w polskich domach, kiedy szczeniakiem byłam, do podstawówki uczęszczającym. Wiem to bez sprawdzania dat. Pamiętam, ponieważ miałam chody w bibliotece szkolnej. Bibliotekarki po prostu mnie lubiły. Ale kiedy któregoś razu przybiegłam po lekcjach, bo poszła plotka, że na półkach bibliotecznych zagościł "Dziennik" - spotkało mnie niemiłe rozczarowanie. Odmówiły mi pożyczenia! Obraziłam się. … Continue reading “Sekretny dziennik Laury Palmer” Jennifer Lynch

“Kiedy Nietzsche szlochał” Irvin D. Yalom

Pozycja od Gosi 🙂 Miękka okładka, straszy na niej fragment obrazu Klimta, trudno, odporna jestem. Autor jest profesorem psychiatrii, autorytetem w dziedzinie psychoterapii grupowej etc. Strach się bać. Tymczasem... ...tymczasem książka sama się wręcz czytała, duszna atmosfera Wiednia zazeszłego stulecia, dwie osobistości zderzone - wielki filozof i wielki lekarz - opowieść toczy się w niedopowiedzeniach … Continue reading “Kiedy Nietzsche szlochał” Irvin D. Yalom