RURA MUSI BYĆ STABILNA!!!

Wrzasnęłam. Ale po fakcie, najpierw złapałam 'rurę'. Czyli taki metalowy uchwyt z tyłu trójnogiego rowerka. W rowerku zapięta machała nogami Kijanka. A Żaba zwisała na tym pionowym drągu z tyłu. Na nogach wisiała. Głową w dół. Wszystko ok, tylko rura musi być stabilna!!! I dlatego jak ta rącza gazela poprułam, by złapać rowerek. Bo część …

Pomiędzy burzami…

...złote słońce jest obłędne. Szukam nowego miejsca do robienia zdjęć. Nadto odbyłam spacer do paczkomatu - bo na wsi to można się przejść do kościoła, do burdelu i do paczkomatu właśnie - i mam rewelacyjny pomysł na kampanię reklamową moich dzierganek. "Mężczyzno! Kup swej kobiecie zawieszkę, a zostanie ci policzony dobry uczynek! Do każdej zawieszki …

Znów czerwień…

Jeśli czerwona flaga, to z czym się kojarzy? Zdecydowanie nie z Japonią, prawda? "Wowa, Wołodia, Władimir" to druga pozycja pani Krystyny Kurczab - Redlich, którą miałam przyjemność przeczytać. Choć o przyjemności trudno mówić. Biografia panującego w Kremlu człowieka to nie jest szczególnie lekka opowieść ku rozrywce. Jest za to rzetelna, przerażająca, powinna być ostrzeżeniem. Ale …

Do czego służy sprzęt AGD?

Do USZCZĘŚLIWIANIA. Serio. W sposób odwrotny, niż żelazne buty. Otóż buty uszczęśliwiały, gdy się je zdjęło. Sprzęt uszczęśliwia - gdy powróci w domowe pielesze po naprawie. Aczkolwiek tym razem powrotu nie będzie, 15letnia płyta wydała ostatnie tchnienie. Będzie nowa. Co na obiad? Jogurt porzeczkowy. Dlaczego nie odpalę ognia albo palnika na butlę? Głupia sprawa - …

Gdy czerwień rozczarowuje

Biorąc pod uwagę porę roku, chyba wszyscy wiedzą, jak wygląda pole maków pełne. Ta czerwień to jest raj dla oczu, delikatność płatków jak obietnica bez pokrycia [czyli w sumie wyborcza, zatem też na czasie]. Jako nieomalże brunetka kocham wszystkie odcienie czerwieni. Nic prostszego, jak zasuszyć kwiatka, zatopić, opleść i nosić. Tylko, że nie. Bo różne …

Mydła smak

Zaczęło się niewinnie. Książę sięgnął po zwieszające się nisko żółto-czerwone czereśnie. Po czym zaczął pluć i wzywać świętych od słów powszechnie uznanych... Jak już skończył - spytałam grzecznie: - A cóż też ci nie psuje w tych czereśniach? Robaczki? Zawsze twierdziłeś, że to darmowa wstawka białka zwierzęcego... - Robaczki są ok. Smak mydła nie. - …

Entliczek-pentliczek

...ptaki zaryczały chórem na niebie, mama, czytaj, córeczko, oczka mamusi jeszcze śpią, ale czyta się buzią, umiesz, ja wiem, że umiesz, teraz czytaj o kurce, "Proszę pana, pewna kwoka...", nie ta, mamusiu, ta od jaja, a co z tym jajem?, jajo mądrzejsze od kury?, nie, ta od kukudak, a ja owszem, a ja tak! Dobra, …

Dzień Dziecka, psiakość…

Nie od dziś wiadomo, że nie fizyczne prezenty się liczą, tylko czas z dzieckiem spędzony. Znalazłam w odmętach yt [chyba sobie zablokuję tę stronę, jak rany!] taką panią, co nazwała się Kreatywna Mama. Czegóż to ona nie robi z kartonów... domki wiedźmy, domki-grzybki, domki-kapelusze... Cuda. A Książę w końcu, u licha, konstruktorem jest. Między innymi. …

Miłości Mojej Matki

Było tego sporo - od książek biograficznych, przez Bałtyk zimą czy poezja Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Zupełnie specjalne miejsce zajmowały kwiaty. Niezapominajki. Oraz: konwalie, bez i lilie. Nic specjalnego, ale moja mama była migrenowcem. Przyjmowała z zachwytem malutkie bukieciki konwalii - by na noc skrupulatnie je wynosić na balkon. Bo jak zapomniała - wiadomo. I na fali nostalgii …