Krzywy humor w “międzyczasie”…

Siedzi matka polka ukryta, za zamkniętymi drzwiami toalety, przegląda internety na komórce. WTEM! Drzwi się otwierają, stoi za nimi 5latka z nożem w garści. Aksinia (z niekłamanym oburzeniem w stronę progenitury) Masz prawo otwierać drzwi toalety tylko w istotnej sprawie!!! Żaba (podtykając pod nos matce jakąś encyklopedię dla dzieci) To jest bardzo ISTOTNE. Czy są naprawdę LATAJĄCE ryby?! A dlaczego córa użyła noża, a nie nożyczek? Ponieważ Xżę, widząc kiedyś córki biegnące z nożyczkami, pochował wszystkie, ale to wszystkie nożyczki. Noże, z japońskimi włącznie, jak wisiały na magnetycznych listwach, tak wiszą. **** Aksinia: Słuchaj, Wowa, to się nie składa, 11 … Continue reading Krzywy humor w “międzyczasie”…